Blog
ZWINIĘTY
euromir
euromir OBYWATEL ŚWIATA
0 obserwujących 535 notek 258913 odsłon
euromir, 4 stycznia 2017 r.

Przypowieść o przyzwoitości Własowa

Parę dni temu przeczytałem w jakiejś gazecie, że 10 maja 1945 sowiecki arcyzdrajca, generał Własow, w obliczu totalnej porażki Hitlera  pojawił się w południowoczeskim zamku Lnáre u Amerykanów i dostał propozycję przewiezienia w głąb Niemiec. Ale tylko jego samego. Odmówił, kiedy nie zagwarantowano mu, że jego żołnierze też znajdą się pod amerykańskim bądź brytyjskim nadzorem.  

Pierwsza myśl, która po przeczytaniu tej notatki przyszła mi wówczas do głowy to, nie podziw: O! patrzcie ludziska,  jaki Własow szlachetny! Ale: cóż z Własowa za głupiec! Zrezygnował z możliwości uratowania życia. 

Według Zbycha moja ocena zachowania generała dowodzi, że zaliczam się do tej części ludzkości, która w swym życiu kieruje się instynktem samozachowawczym, a nie tak jak arcyrenegat Własow -  przyzwoitością.


4 stycznia 2017 r.
Autor: euromir
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Tematy w dziale